JEST MILION

płaszcz golf zara emporio armani okulary słoneczne srebrne buty zign spodnie cheap monday kraków nowa huta

Jest milion, a nawet więcej. Miliardy myśli i emocji w każdej mądrej głowie, w której nieprzerwanie grzmi burza elektrycznych impulsów, kompulsywnych analiz i chaotycznych wspomnień. Są miliony pomysłów na życie, są tysiące inspiracji, możliwości i celów. Przetwarzamy świat i trawimy go wciąż na nowo. To co przyniesie kolejny dzień zależy od nas samych. Spraw więc, by dzień ponownie Cię zaskoczył :)


SAINT MOTEL – My Type


Nie ma scenariusza, od którego nie można byłoby odstąpić. Nie ma też sytuacji bez wyjścia – losu, na który jesteśmy skazani. Najważniejsze by działać w zgodzie z sercem i rozumem stawiając sobie poprzeczkę możliwie wysoko. Nie ma stałego pomysłu na życie – jest zbyt wiele rzeczy, które chcielibyśmy robić. Dlatego plan jest taki – robić to, co sprawia nam aktualnie przyjemność. Są trudne, ważne etapy, które musimy zamknąć. Ale jest też mnóstwo małych, w które trzeba wkroczyć realizując misterny plan spełniania marzeń. Cokolwiek byśmy nie robili, poświęcajmy temu całą swoją uwagę – bo tylko poczucie poświęcenia rodzi satysfakcję. Łatwo przyszło – łatwo poszło. To trud uczy nas życia – w niedomiarze obowiązków zatracilibyśmy się wszyscy.

Tymczasem, w oczekiwaniach na dalsze życia przyjemności, jesteśmy z Magdaleną Morawiec, moją dobrą znajomą i świetną fotograf na Placu Centralnym Nowej Huty. Październik. Słoneczny, sobotni poranek. Miejsce majestatyczne, łatwo zauważyć harmonijny plan okolicznej zabudowy. Socrealistyczna architektura przemawia do mnie znakomicie, potrafię docenić estetykę tego miejsca – surowość fasad i jednolitość kolorystyczną. Całość zabudowy najstarszej części Nowej Huty układa się w charakterystyczny trójkątny kształt dobrze widoczny na zdjęciach satelitarnych. Budynki tej części miasta mają stałą wysokość – ich ułożenie w symetryczną całość zdradza fakt, że Nowa Huta zaprojektowana została od podstaw. Jej budowę rozpoczęto w 1949 roku, w założeniu jako osobne miasto, wkrótce (bo w 1951 roku) włączone do Krakowa jako kolejna jego dzielnica. Miasto przemysłowe – stworzone bowiem dla pracowników tamtejszych metalurgicznych zakładów przemysłowych. Wpaść na pomysł budowy miasta, czyż to nie genialne?

Tego dnia mam na sobie srebrne buty (z moją ulubioną białą podeszwą) i odbijam w nich cały świat. W golfie i czarnych spodniach czuję się jak w bezpiecznym kombinezonie, owinięty blejtramem, czystym tłem dla całej kompozycji. Prostota zawsze zwycięża – a ta stylizacja zdaje mi się wyjątkowo banalna. Powstała spontanicznie i bez najmniejszego wysiłku – co stwarza poczucie doskonałego komfortu. Otula mnie przyjemny w dotyku, niebieski płaszcz typu oversize z nisko wszytymi rękawami. Srebrny zegarek i okulary z białymi ramkami dopełniają kompozycję z utrzymaniem kolorystycznej harmonii.

Płaszcz: wełniany, niebieski płaszcz Zara
Golf: Zara
Spodnie: Cheap Monday
Buty: Zign
Zegarek: Nixon
Okulary: Emporio Armani

 

Zdjęcia: Magdalena Morawiec
Wiktor
Wiktor Leśniak

Mam słabość do ładnych rzeczy, dobrych ludzi i smacznego jedzenia, toteż nie rezygnuję z niczego co dodaje życiu kolorów. Hedonizm traktuję jak lekarstwo. Przyjemność wzmaga dobre myślenie. I dobre zdrowie też! Moda, zdjęcia i podróże to mój świat - gdy tylko mogę - tam właśnie uciekam.

Related Posts

Discussion about this post

  1. Mała Mi napisał(a):

    Primo: zajebiaszcze zdjęcia.
    Secundo: tekst iście zachęcający do dalszego czytania i powrotu na ten blog.
    Tertio: serio zapowiada się ciekawie ten blog. Trzymaj fason. Jest dobrze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *