NA TROPIE KULTURY

Kultura i jedzenie – to nieodzowne elementy każdej wycieczki. Dlatego godzimy atrakcje, łączymy przyjemności, próbujemy wszystkiego. Krakowskie Podgórze prężnie i konsekwentnie rozwija się ostatnimi czasy. Na tamtejszym szlaku kultury, do Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK z 2011 roku i Fabryki Schindlera dołączyła CRICOTEKA – Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora. Zaczynamy od wschodu, na początek pędzimy przez współczesność mocakowych szyb.

Louis Prima – Shadrack (Fonograff Rework)
 

 

Twórczość teraźniejsza jest mi bliższa niż dzieje historii, w Mocak-u zawsze odnajduję interesujący element intrygi. Choć przekaz wystaw – stałych i czasowych – tematycznie osiąga skrajne bieguny – nie dziwi mnie to zanadto. W czasach zacierania wszelakich różnic międzyludzkich połączenie trudnej hisotrii holokaustu i Auschwitz z kontrowersją Gender pokazuje, jak dynamiczne zmiany zachodzą w naszym społeczeństwie. Po drugiej stronie barykady, nieżyjący już Tadeusz Kantor, ściśle związany z  Krakowem, zatrwożył nas nieco dawką mroku i ponurej wyobraźni – „użyczył” jednak w swym muzeum całą salę innemu artyście – instalacja Christiana Boltanskiego – urzeka oddziałując na wszystkie zmysły jednocześnie.

„Boltanski wyłożył prawie całą podłogę galerii sianem oraz ściętymi kwiatami. Oprócz tego na jednej ze ścian jest 10 zegarów elektronicznych wyświetlających upływające sekundy. Na innej ścianie jest wyświetlany film „Animitas” – Boltanski nagrał go na Biennale w Wenecji. Film ukazuje japońskie dzwoneczki przywiązane do suchych krzewów rosnących pustyni w Chile. […] Instalacja ma symbolizować przemijający czas, którego nie da się zatrzymać. „Kwiaty są dziś piękne, ale za kilka dni zwiędną i – tak jak człowiek – umrą” – powiedział artysta. Zaznaczył także, że mimo upływającego czasu przeszłość może żyć, np. nie umiera pamięć o tak wielkich twórcach jak Kantor.”  Więcej informacji tutaj.

 

CRICOTEKA

Nieopodal MOCAK-u, w Fabryce, miał miejsce pierwszy krakowski Wege Festival Foodtruckowy. Bezmięsne jedzenie, ekologiczne warzywa, japońskie pierożki ze szpinakiem, ciasta, makaroniki – wszystko czego vege dusza zapragnie. Dodatkowo polska moda i polski dizajn. Atmosfera luzu i biwakowania szybko udzieliła się i nam, zasiedliśmy więc na wygodnych leżaczakach w zasięgu chłodzącej towarzystwo wodnej kurtyny i słońca. A my na to, jak na lato oczywiście :)

Przemieszczając się krętymi uliczkami, na trasie między Zabłociem i Cricoteką napotkaliśmy pracę, której autorem jest Sebastian Bożek. Jak można przeczytać na gazetakrakowska.pl „tolerancja to motyw przewodni muralu, który został odsłonięty w krakowskiej dzielnicy Zabłocie, na ścianie budynku przy ulicy Przemysłowej. Akcja jest elementem drugiej edycji Festiwalu Polikultura, wydarzenia organizowanego przez studentów pierwszego roku zarządzania kulturą i mediami Uniwersytetu Jagiellońskiego”. Pozwoliliśmy sobie uwiecznić mural na radosnym zdjęciu, przekroczyliśmy Wisłę by wreszcie odetchnąć od lata w cieniu parasola z zimnym trunkiem i słomką :)

Article Tags : , , , , ,
Wiktor
Wiktor Leśniak

Mam słabość do ładnych rzeczy, dobrych ludzi i smacznego jedzenia, toteż nie rezygnuję z niczego co dodaje życiu kolorów. Hedonizm traktuję jak lekarstwo. Przyjemność wzmaga dobre myślenie. I dobre zdrowie też! Moda, zdjęcia i podróże to mój świat - gdy tylko mogę - tam właśnie uciekam.

Related Posts
florencja florence bagno a ripoli pool party

Discussion about this post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *